Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogród Botaniczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ogród Botaniczny. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 sierpnia 2010


Kolejna wycieczka w pięcioosobowym, kobiecym składzie z Polski. Znajdujący się nieopodal Batumi Ogród Botaniczny to prawdziwa dżungla (bilet 6 lari).

Podzielony jest na dwanaście sektorów z których każdy reprezentuje roślinność z różnych części świata. Są tam min. kaktusy i aloesy z Meksyku, roślinność śródziemnomorska, bananowce z Afryki, drzewa z Himalajów, flora ze Wschodniej Azji czy Australii. Krajobrazy są przepiękne, zwłaszcza z platform widokowych, skąd z pomiędzy soczystej zieleni wyłania się lazurowe morze.

Jednak chodzenie kilka godzin w gorącym słońcu, prawie cały czas pod górę powoli nas wykańcza. Zdążamy do wyjścia po drugiej stronie ogrodu (na mapie w stronę Chakvi), gdzie „tuż za zakrętem”, jak mówi nam strażnik złapiemy busa w stronę miasta. Idziemy po asfaltowej drodze, cienia niet, transportu tym bardziej.

Kiedy dochodzimy do głównej szosy widzimy znak informujący, że do Ogrodu Botanicznego jest ponad jeden kilometr. Wykończone marzymy o morskiej kąpieli i zimnym napoju. Kierowca zatrzymanej marszrutki jest tak uprzejmy, że podwozi nas pod samą bramę parku, skąd kilka godzin wcześniej zaczynałyśmy wędrówkę. Jest tu wejście na plażę, gdzie czeka na nas upragniona kąpiel i Natakhtari – bardzo dobre lokalne piwo.

środa, 11 sierpnia 2010

W Tbilisi spędzamy prawie trzy dni, przechadzając się po Starym Mieście,


Ogrodzie Botanicznym,


podziwiając Twierdzę Narikala,


katedrę Avlabari (na zdjęciu także podświetlony Pałac Prezydencki)



oraz świątynie różnych wyznań, nie zapominając oczywiście o sławnej Ali Rustawelego. Więcej o zabytkach stolicy Gruzji na portalu Kaukaz.pl


Jeśli ktoś chce jechać z Tbilisi do Batumi, polecam podróż pociągiem. Najtańszy bilet na pociąg nocny (1.30 – 8 rano w Batumi) kosztuje 14 lari. Skład jest stary, ale w środku są wygodne, szerokie fotele w bezprzedziałowych wagonach. Trzeba koniecznie zadbać o kupno biletów z wyprzedzeniem, najlepiej w dwie strony jeśli zamierza się wrócić w ten sam sposób. Szczególnie w sierpniu mieszkańcy Tbilisi tłumnie jeżdżą na wybrzeże. Pociągi w stolicy odjeżdżają z dworca Vagzlis Moedani (stacja metra o tej samej nazwie) i docierają do dworca w Batumi – Makhinjauri – oddalonego kilkanaście minut drogi autobusem od centrum.